Wspieramy pasjonatów.


do kasy suma: 0,00 zł
wyszukiwarka zaawansowana
Producenci
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Zaraź się pasją od 'Tata Struga'

logo ts

 

Było tak. 

 

"To dopiero prawdziwy pasjonata" - pomyślałam gdy odkryłam w Sieci profil "Tata Struga" na Facebooku. Urzekła mnie forma jego pracy (bez prądu!), niezwykła precyzja w wykonaniu zabawek i biżuterii, a do tego wspaniałe fotorelacje i opisy poszczególnych etapów pracy.

Odważyłam się napisać do Pana Piotra wiadomość z zapytaniem, czy nie zechciałby popracować z naszym drewnem. Zgodził się. Tak oto powstał "projekt lokomotywa". 

 

Przeczytasz tutaj  m.in. o obróbce orzecha

amerykańskiego, sapeli i wenge.

 

Będzie miło dla oka, obiecuję.

Poniżej oddaję głos Tacie :)

 

 

ETAP 1 

"Marzyłem o tym drewnie od momentu, kiedy kupiłem swoją pierwszą piłę. Żeby tak pociąć, strugać, dłutować. Nadać kształt i podziwiać. I w końcu mam. Orzech amerykański. Drewno twarde, wytrzymałe, sprężyste i odporne na zgniatanie. Ale mniejsza o właściwości. Po prostu piękne! No i ten kolor. Zwłaszcza po nałożeniu oleju... Czekolada! Aż chce się ugryźć :) Z takiego materiału wypada zrobić coś… bardziej :) Na drewtak.pl piszą, że daje się łatwo obrabiać narzędziami ręcznymi. Mam nadzieję, że jakoś sobie poradzę. I tylko się zastanawiałem co będzie na tyle ciekawe, by pięknie wyeksponować te egzotyki. I nagle… Gwizd! Nagle - świst! Para - buch! Koła - w ruch! …

orzech amerykański

orzech amerykański

orzech amerykański

ETAP 2

Kawał drewna. Zdecydowanie za gruby by go wykorzystać do projektu w całości więc rozcięcie na pół jest niezbędne. Zdecydowanie wolę odchudzanie materiału przez cięcie lub struganie niż pogrubianie. Tutaj jedyna metoda to klejenie, a za tym jakoś specjalnie nie przepadam. Powiem wam, że na razie jestem zachwycony tym orzechem od Drewtaka. Miałem duże oczekiwania i obawiałem się, czy nie są trochę na wyrost. No bo przecież nie wszystko co ładnie wygląda na filmach u drewnorobów zza wielkiej wody, musi takie być w rzeczywistości. Ale tym razem się nie zawiodłem. Orzech spełnił pokładane w nim nadzieje. Drewno pierwsza klasa :)

 

orzech amerykański

orzech amerykański

 

ETAP 3

„Drewno Orzecha amerykańskiego, ze względu na swoje dekoracyjne usłojenie oraz szlachetną, ciemną barwę … jest także marzeniem rzeźbiarzy czy lutników. Idealnie nadaje się też do wykonywania kolb do karabinów.” (Cytat z drewtak.pl)

A ja bym jeszcze dodał, że jest marzeniem zabawkarzy i idealnie nadaje się na lokomotywę :) I jako atut można by dopisać, że pył po cięciu wygląda jak kakao :)

 

orzech amerykański

orzech amerykański

orzech amerykański

orzech amerykański

ETAP 4

Żeby lokomotywa nie była zbyt jednolita, ciemna od egzotyków, potrzebne są jakieś jaśniejsze elementy. I tutaj jak zwykle najlepiej sprawdzi się rodzimy buk oraz dąb. Trochę kontrastu powinno dodać zabawce charakteru. Czy tylko mi te kółeczka kojarzą się ze świnkami z angry birds? :)

 

dąb buk

dąb buk

dąb buk

dąb buk

ETAP 5

Daszek lokomotywy będzie ciemny. I tutaj znów mam przyjemność postrugać drewienko od drewtak.pl. Wenge! Kawałeczek bardzo niewielki, taki niepozorny, ale za to jaki intensywny. Intensywny zarówno w kolorze jak i w zapachu. Woń naprawdę wyrazista, a jednak długo nie mogłem skojarzyć z czym mi się kojarzy. Po zastanowieniu umiejscowiłbym ten zapach gdzieś w okolicy sosu sojowego :)

 

wenge

wenge

wenge

wenge

ETAP 6

Znów nowe doświadczenie. Znów nowe egzotyczne przyjemności :) Tym razem czerwono-cynamonowe. Sapeli! Trochę kosmate po traku. Ale za to jakie gładkie i lśniące po strugu. Rewelacja! drewtak.pl You made my day! :)

 

sapeli

sapeli

sapeli

sapeli

ETAP 7 

Ach! Piękne! Pomyślałem, że żadne zdjęcie tego nie odda i postanowiłem nagrać dla Was ten krótki filmik. Tylko popatrzcie jak lśni. drewtak.pl - Wspieramy pasjonatów. zobaczcie jakie cuda się kryją pod chropowatą zewnętrzną powłoką waszych drewienek :) Cynamonowe złoto!

ETAP 8

To wciąż to samo sapeli od Drewtaka, tylko w innej odsłonie. Nie lśni jak na (...) filmiku (...), ale za to pięknie widać usłojenie. Sporo precyzyjnej roboty. Cięcie, struganie, wiercenie, dłutowanie, szlifowanie. Sama przyjemność :) Paradoksalnie im element mniejszy, tym więcej trzeba się przy nim napracować. Tyle dłubania, a wyszły takie trochę podrasowane patyczki do lodów :)

sapeli

ETAP 9

Cóż to by był za parowóz bez komina? W użyciu buczyna i orzech. Ten orzech jest kluczowy. Małe kołeczki, ale ważne. Niesamowite jak takie niuanse, drobne kontrasty, pozytywnie wpływają na wygląd całości. Już wkrótce będzie można się przekonać, bo projekt zbliża się ku końcowi. Nie wyłączajcie odbiorników :)

 

buk orzech

bukorzech

ETAP 10

Chwila prawdy. Składanie projektu w całość. Z jednej strony radość, bo koniec projektu, a z drugiej trochę smutno, no bo… koniec projektu :) I zawsze jest odrobina niepewności, czy aby na pewno wszystko będzie pasowało i czy zabawka będzie taka, jak ją sobie wyobrażałem na samym początku, kiedy dopiero kładłem pierwszą surową deskę na stole. W tym projekcie sporo tych wszystkich elementów składowych i aż osiem różnych gatunków drewna (w tym aż trzy cudowne egzotyki od Drewtaka). Definitywnie przydałaby się jakaś instrukcja :)

 

zestaw

 

 

„Stoi na stacji lokomotywa,

Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:

Tłusta oliwa…”

A tak właściwie to olej. Lniany. Bo taki został użyty do zabezpieczenia tego drewnianego parowozu :)

W rolach głównych wystąpiły: orzech amerykański, wenge, sapeli. W pozostałych rolach: dąb, buk, cedr, orzech włoski, sosna. Scenariusz i reżyseria: Tata. Produkcja: Tata. Scenografia i kostiumy: Tata. Szczególne podziękowania dla żony za wyrozumiałość, synom za testy i drewtak.pl - Wspieramy pasjonatów. za wspaniałe drewno :) Przy okazji pasjonatom polecam :) "

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl